Ochrona przeciwpożarowa 03/03/2010

Możemy więc od kuchni zobaczyć jak wygląda ich codzienne ćwiczenie i szkolenie oraz praca w jednostce. Szkolenia ppoż A jeśli trafi się możliwość to razem ze strażakami będziemy moli jechać do pożaru. Jednak tu muszę ostrzec że taki wyjazd jest przeznaczony tylko i wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach. Bo jak wiadomo całkiem czym innym jest kontrolowane szkolenie i przedstawienie w tunelach lub budynkach treningowych a prawdziwa akcja. Tu nic nie jest przygotowane i nigdy nie wiadomo co i jak się skończy. Kiedyś mieliśmy takiego kursanta który dostał się w sam środek pożaru stulecia w którym brało ponad 25 zastępów straży. Oczywiście sam środek to jest przenośnia bo oczywiście nie wchodził do płonącego wieżowca. Niemniej jednak na własne prośbę pomagał nosić i opatrywać rannych i poparzonych ludzi. Jak się potem
dowiedziałem człowiek ten przeszedł długie i specjalistyczne szkolenie i dzisiaj jest zawodowym strażakiem. Jak więc widać dzięki nam jego życie zmieniło się na zawsze.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.